Jak zachować się, kiedy niemowlak gorączkuje?

Baby ailing and lying measuring electric thermometer

Bycie rodzicem nie jest łatwe, każdy płacz niemowlęcia może być spowodowany czymś innym. Z czasem rodzaje płaczu informują rodzica czy chodzi o głód, ból, pełną pieluszkę, czy po prostu dziecko potrzebuje bliskości. Gorączka u niemowlaka także wywołuje płacz, jak ją rozpoznać?

 

Płacz, który mówi wiele

Wychowania dziecka nie można nauczyć się z podręcznika, ani wyczytać z poradników, mimo iż ich niezliczone ilości znajdują się na półkach księgarni. Bycie rodzicem to lekcja, która uczy przez całe życie, są jednak sytuacje, które wywołują większy stres niż inne. Gorączka u niemowlaka zaliczana jest do jednej z tych sytuacji, kiedy to należy zachować zdrowy rozsądek, nie można jednak całkowicie problemu zignorować. Dziecko informuje rodzica, że coś jest nie tak przy pomocy płaczu, na mówienie oraz gestykulację przyjdzie jeszcze czas. Płacz jest całkiem inny, gdy pociecha jest głodna, a całkiem inaczej płacze ono, gdy coś go boli.

 

Gorączka u niemowlaka – jak postępować?

Przede wszystkim nie można przesadzać, gdyż każdy niemowlak ma delikatnie podwyższoną temperaturę w początkowej fazie swojego życia. Zmienia się to wraz z dojrzewaniem i przystosowywaniem się do życia w innych warunkach niż brzuch mamy. Jednakże, kiedy dziecko jest rozpalone, a temperatura bezustannie wzrasta niezbędne jest sięgnięcie po środki na gorączkę, które muszą zostać dopasowane do wieku dziecka. Są to oczywiście leki w formie czopków, gdyż niemowlak nie jest w stanie przełknąć tabletki, która mogłaby w najgorszym wypadku wywołać uduszenie. Oprócz tego, niezbędne jest zastosowanie zimnych okładów, które jednak nie mogą wywołać szoku oraz dyskomfortu. Wykorzystuje się do nich letnią wodę, a nie zimną, jak w przypadku dorosłych. Jak już zostało wspomniane czopek z paracetamolem na obniżenie gorączki musi być dopasowany do wieku niemowlęcia. Zarówno lekarz, jak i farmaceuta w aptece jest w stanie wybrać odpowiedni produkt. Leków nie można nadużywać, gdyż organizm przyzwyczaja się do nich, a nawet już tak młody organizm powinien uczyć się walczyć z infekcjami oraz wirusami. Przyjmuje się, że gorączka musi przekroczyć 38,5OC, żeby zastosować leki na jej obniżenie. Zdecydowanie prościej jest powiedzieć, a nie zrobić, gdyż patrzenie na cierpienie dziecka nie jest łatwe. Jednakże zbyt częste podawanie środków na zbicie temperatury obróci się na niekorzyść maluszka i wpłynie na jego późniejsze dorastanie.